“To korzenie i kultura Fandangogang” – wywiad z Basem Tajpanem !

10 listopada 2010 12:00
Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

Bezkompromisowy, doświadczony i uświadomiony Bas Tajpan, który wydał niedawno swój solowy album „Korzenie i Kultura” zgodził się  poopowiadać trochę „tym i o tamtym”. Zapraszamy do lektury.

Przemysław Spadło: Tytuł „Korzenie i Kultura”, skąd pomysł na wybór właśnie tych słów?  No i okładka, mi osobiście, bardzo się podoba, prosta, do tego motyw drzewa, wszystko idealnie pasuje.


Bas Tajpan
: Korzenie i Kultura to słowa, które oznaczają że mam świadomość tego gdzie moje korzenie, czyli skąd jestem i że jestem świadomy kultury jaką reprezentuję, czyli tego co mnie ukształtowało.

P.S.: Dlaczego tak długo fani musieli wyczekiwać solowego albumu, data premiery była przekładana, no ale niektórzy czekali aż 15 lat?

Bas Tajpan: Wino im starsze tym lepsze a drzewo im starsze tym potężniejsze a Tajpan im starszy tym bardziej świadomy:) A data premiery była przekładana ze względu na produkcję, bo staraliśmy się ogarnąć to jak najlepiej a na to trzeba było czasu.

P.S.: Plany na przyszłość,  oczywiście oprócz trasy koncertowej i promocji „Korzeni”.

Bas Tajpan: Remixy płyty, które mam nadzieję was zaskoczą pozytywnie. Na razie powiem tyle, że będą mocno elektroniczno dubowe. A mam nadzieję, że na wiosnę dostaniecie mój total rootsowy mixtape, który tworzymy razem z Hajdasem.

P.S.: Jak wygląda współpraca w Fandango Records, wydaje się że tworzycie coś więcej niż tylko wytwórnię?

Bas Tajpan: Jest to coś więcej, gdyż oparte jest nie tylko na czysto biznesowych relacjach, ale również na przyjaźni i takich czysto koleżeńskich relacjach. A współpraca układa się doskonale.

P.S.: Twoje teksty są bardzo przemyślane, czasem dotykają trudnych tematów . Jak wygląda praca nad tekstem, skąd czerpiesz inspiracje?

Bas Tajpan Inspiracje czerpię z otoczenia i życia codziennego i obserwacji zachowań zarówno swoich jak i otaczających mnie ludzi. A praca nad tekstem wygląda chyba tak jak u każdego czyli kiedy przychodzi wena i pomysł siadam i pisze a potem wybieram bit i nagrywam.

P.S.: Od czego zaczęła się twoja przygoda z muzyką, i  jak ją teraz traktujesz z perspektywy czasu?

Bas Tajpan: Moja przygoda z muzyką zaczęła się od słuchania muzyki a właściwie od pochłaniania muzyki. Słuchałem i nadal słucham wielu gatunków – praktycznie w każdym gatunku mam swoich faworytów i inspiracje. A jak teraz z perspektywy czasu traktuje muzykę? Stary dla mnie to co robię jest całym życiem a robię muzykę.

P.S.: Jak to jest tworzyć debiut, solowy album w sytuacji gdy znanym i lubianym się jest już od kilkunastu lat i ma się wyrobioną już swoją markę?

Bas Tajpan: Myślę, że trochę trudniej niż jak się zaczyna od tzw. zera, ponieważ oczekiwania są dużo większe. Występuje tak zwana presja odbiorców, którzy już mają konkretnie wyrobione zdanie na temat twojej twórczości i teraz tak trzeba ich nie zawieść a jednocześnie zrobić coś co ciebie też na maxa jara i cieszy. I tak to wygląda. Myślę, że dopóki jest się prawdziwym w tym co się śpiewa to będzie dobrze.

P.S.: Słuchając płyty stwierdziłem, że dla mnie najlepszą piosenką jest „Historia pewnego dębu”, czy Ty masz swoją faworytkę, która jest najbliżej Twojej duszy?

Bas Tajpan: Wszystkie są odbiciem mojej duszy, mojego ja. A jeżeli chodzi ci o mój ulubiony kawałek. Hm.. chyba mam podobny gust do twojego.

P.S.: W jakim stopniu , słuchając płyty, możemy poznać Bas Tajpana takim jakim jest na prawdę?

Bas Tajpan: Czegokolwiek byś nie słuchał co firmowane jest moją ksywą, jest w 100% odbiciem mnie.Więc w każdym kawałku poznajecie prawdę o mnie.

Dzięki za wywiad!

Przemysław Spadło, listopad 2010

photo. www.myspace.com/bastajpan

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.

Dodaj swój komentarz


E-mail (wymagany, nie publikowany)

Zobacz wszystkie wywiady ›