Rozmowa z Eugeniuszem „Siczka” Olejarczyk oraz perkusistą KSU Leszkiem “Dziaro” Dziarkiem

23 lutego 2011 20:42
Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

Zapraszamy na ciekawy wywiad z legendą punk rocka KSU. Rozmowa z Eugeniuszem SiczkaOlejarczyk oraz perkusistą Leszkiem “Dziaro” Dziarkiem, odbyła się podczas koncertu „Winter Punk Attack” w katowickim MegaClubie. Garść ciekawych informacji, niespodzianki szykowane przez zespół, powrót do przeszłości, to wszystko w wywiadzie. Zapraszamy…

Przemysław Spadło: Ponad  30 lat na scenie, 11 wydanych płyt, grywanie z całą rzeszą muzyków, litry potu, i nie tylko, wylane na koncertach. Jak określić to w kilku słowach Czujecie się spełnieni?

Eugeniusz „Siczka” Olejarczyk: Ciekawe pytanie…hmm… nie wiem co mam nawijać.

Leszek „Dziaro” Dziarek : Kilka słów haha…

Siczka: Na pewno nie czuję się jeszcze spełniony, wiele przed nami.

P.S.: Czyli fani mogą być pewni ze KSU jeszcze długo będzie bawiło ich ze sceny?

Siczka: Tak, na pewno.

Dziaro: Co do rzeszy muzyków trzeba powiedzieć ze nie każdy umie wytrzymać fizycznie takiego natłoku grania. Teraz jesteśmy w takim składzie, że nie ma problemu. Jeszcze długo pogramy.

P.S.: Który okres, oczywiście pod katem zespołu, muzyki, wspominasz najlepiej?

Siczka: Cały czas jest fajnie i teraz i ja byliśmy młodsi i nawet jak mieliśmy okres przerwy. Na pewno dla KSU jak i dla każdej kapeli, takim przełomowym okresem jest wydanie pierwszej płyty … to jest najlepsze.

P.S.:Jesteście silnie związani z Bieszczadami, ale grywaliście w różnych innych zakątkach, czy to w Polsce czy za granicą – nie myśleliście kiedyś o zmianie otoczenia?

Siczka: Nigdy

P.S.: : Bieszczady = KSU?

Siczka: Zdecydowanie

P.S.: Na waszej stronie znalazła się informacja o tym, że zbieracie stare materiały o zespole. Czyżby szykował się może jakiś ciekawy film?

Siczka: Tak film będzie, ale to jeszcze długa droga.

Dziaro: Książka już jest, teraz czas na film, ale wszystko jest w fazie realizacji, zbierania materiałów. To kawał historii dlatego nie prędko można się spodziewać końcowej wersji.

Siczka: Filmu nie można zrobić na szybko.

P.S.: No jak na razie fani mogą zachwycać się książką?

Dziaro: Tak, wydaliśmy książkę „KSU- Rejestracja buntu” co ciekawe dziennikarze zawsze pytają o to co bezpośrednio, wewnętrznie związane z zespołem, a nie pośrednio. Natomiast w tej książce również jest wiele fajnych informacji o tej zewnętrznej stronie, o relacjach z fanami. Książka zebrała wiele pochlebnych opinii i dobrych recenzji, osoby które przeczytały ją mówią mi ze jest świetna.

P.S.: A Wam jak się podoba?

Siczka: Nie przeczytałem jej, znam cala historię heh… ale słyszałem że jest świetna.

Dziaro: Książka jest na prawdę dobra, ma wiele bardzo ciekawych informacji.

P.S.: Czego obecnie słuchacie?

Siczka : No można powiedzieć ze z nowości to niczego, nie słucham radia, nie wiem co jest na topie. Trudny jest dostęp do muzyki jedynie co pozostaje to chyba szperać w internecie.

Dziaro: Dokładnie, lecz w internecie jest tego zdecydowanie za dużo …trzeba na prawdę poświęcić wiele czasu aby znaleźć coś wartościowego. Tych zespołów jest po prostu za dużo, a ciągle powstają nowe.

P.S.: Sądzicie ze dziś łatwiej założyć zespół niż wtedy gdy powstawało KSU?

Siczka: Wtedy były całkiem inne czasy, nie ma porównania.

Dziaro: Zmieniło się bardzo dużo …choćby dostęp do instrumentów. Kiedyś trzeba było samemu robić instrumenty, albo zdobywało się je od kapel które grały po weselach i przestały już grac. Zmienił się także dostęp do materiałów dydaktycznych, kiedyś trzeba było się wszystkiego uczyć samemu, a dziś są szkółki, czy też w internecie można znaleźć pomoce.

Siczka: I nie było tylu koncertów… dziś to coś normalnego ze przyjeżdża duża gwiazda z zza granicy, a wtedy było to nie do pomyślenia… także jest więcej takich koncertów jak dzisiaj.

Dziaro: Tak jedynie co jest nie korzystne dla młodych zespołów takich jak te które dziś nas supportują to ta mnogość… dziś wybór jest ogromny.

P.S.: Przywołując zagraniczne gwiazdy… Ozzy gra w sierpniu w Sopocie, a wiem że muzyka Black Sabbath i sam Ozzy często był przez Was wspominany w wywiadach. Wybieracie się na koncert?

Siczka: Nawet nie wiedziałem ze gra… wiem ze Thin Lizzy ma koncert.

Dziaro: Ciekawe kogo dadzą na wokal haha…

P.S.: Bez Phila Lynotta to nie to samo.

Dziaro: Może wezmą ten pomnik z Dublina, bo wiecie ze zrobili mu pomnik.

Siczka: Podoba mi się gra Gary’ego Moora… świetnie zaśpiewał kawałki Thin Lizzy na DVD z ostatniego koncertu.

P.S.: Oprócz książki, filmu, szykuje się płyta. Co z płytą?

Siczka: Ja nie chce niczego obiecywać to zawsze źle się kończy… nie obiecuję czy to będzie maj czy czerwiec ale na pewno w tym roku.

P.S.: To na jakim etapie jesteście z płytą ?

Dziaro: Płyta jest w fazie komponowania piosenek, ale większość już mamy skończoną.

Siczka: No można powiedzieć, że połowa płyty jest zrobiona.

P.S: .KSU planuje koncerty na jakiś letnich festiwalach?

Agnieszka „Agrawka” Ostrowska: Ostatnio graliśmy w Węgorzewie i tak KSU było najcieplej przyjęte. Kilka razy mieliśmy zaproszenie z Jarocina, ale goście są nie poważni co do pewnych organizacyjnych kwestii.

Bardzo chcielibyśmy zagrać na eko-festiwalach gdzie się promuje przyrodę, powrót do natury. Aby można było przyjść z rodziną na przykład, w plener posiedzieć, posłuchać muzyki, może nam uda się kiedyś zorganizować taki festiwal.

Dzięki za wywiad!

Przemysław Spadło , styczeń 2011

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.

Dodaj swój komentarz


E-mail (wymagany, nie publikowany)

Zobacz wszystkie wywiady ›