Śpiewać każdy może – trener wokalny odpowiada jak zabrać się do tego profesjonalnie.

16 kwietnia 2015 19:08
Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

Rozmawiamy z Krzysztofem Biernackim, trenerem wokalnym w studiu Voice&More, o tym jak dbać o głos, czy każdy może nauczyć się śpiewać i jak się do tego zabrać.

 – Jerzy Sthur zapewniał, że śpiewać każdy może. Czy każdy faktycznie może się nauczyć śpiewać? Jako trener posługujesz się techniką SLS. Na czym polega przewaga SLS nad innymi metodami?
V&M: Prowadzenie głosu metodą SLS opiera się nie na sile i abstrakcyjnych pojęciach, ale na konkretnej nauce, wiedzy i doświadczeniu. W tej technice podstawowymi i tak naprawdę jedynymi narzędziami są spółgłoski i samogłoski (ich kombinacje). Odpowiednio uszeregowane w skali i dostosowane do danego głosu pozwalają szybko osiągnąć oczekiwany efekt. Każde ćwiczenie ma swoje uzasadnienie i dobierane jest do określonej tendencji w głosie. Komunikaty kierowane do ucznia są proste dzięki czemu szybciej uzyskuje się wymarzone efekty.

– Co właściwie oznacza Twój stopień trenerski “SLS 2 stopnia”? Z czym się wiąże otrzymanie tytułu trenera w tej technice?
V&M: Stopni trenerskich jest 5. Warunkiem otrzymania każdego kolejnego stopnia jest przede wszystkim udział w szkoleniach instruktorskich prowadzonych przez SLS MT – czyli trenerów z USA, szereg lekcji indywidualnych z Sethem Riggsem i pozytywnie zdany egzamin trenerski. Egzamin składa się z trzech etapów. Najpierw Seth Riggs sprawdza stan i jakość głosu nauczyciela (mojego), następnie egzaminator uczy 2 prowadzonych przeze mnie uczniów. Na koniec Maestro Riggs sprawdza moje kwalifikacje trenerskie podczas 2 lekcji z osobami, których nigdy wcześniej nie uczyłem. Egzaminy trenerskie trzeba zdawać każdego roku. Kolejne stopnie trenerskie zdobywa się co 2 lata.

– Czy metodą Speech Level Singing można np. rehabilitować głos?

V&M: Absolutnie tak. Różnego rodzaju zaburzenia głosu tj. niedomykalność strun lub guzki śpiewacze można stopniowo zniwelować poprzez regularne i określone ćwiczenia. Nie ma znaczenia czy mamy do czynienia z muzykiem, wokalistą czy z aktorem, nauczycielem, lektorem czy inną osobą pracującą intensywnie głosem.

– Naukę śpiewania można rozpocząć w każdym wieku, czy jest na to np. jakiś najlepszy moment biologicznie?
V&M: Najlepszy moment “biologicznie” to ten, w którym uczeń jest po tzw. okresie dojrzewania, kiedy jest faktycznie fizycznie i anatomicznie rozwinięty. Mam na myśli takie elementy jak krtań czy struny głosowe – mutacja. Ważnym czynnikiem będzie także dojrzałość emocjonalna.

https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=lHy8c3P1coE

– Jakimi sposobami można wzmocnić głos?
V&M: Sposobów jest wiele i chodzi nie tyle o wzmocnienie głosu, bo to wiąże się z dynamiką, a ta nie jest najważniejsza – chodzi o ogólny rozwój naturalnego, zdrowego głosu. Mówiąc o rozwoju mam na myśli umiejętność poprawnego wydobywania dźwięków na różnych tonach i utrzymywane głosu w dobrym stanie czyli świadomie, w pełnej skali, beż załamań, problemów intonacyjnych, przeciążeń czy chrypki.

– Jak długą drogę trzeba przebyć, żeby nauczyć się poprawnego śpiewania?
V&M:  To tak jak z grą na instrumentach. Jeśli się na coś decydujesz, np. że chcesz zostać dobrym pianistą, nie pozostaje Ci nic innego jak spędzać sporo godzin na ćwiczeniach – dynamika, palcowanie, frazowanie, artykulacja. Dokładnie tak samo jest ze śpiewem. Jeżeli chcesz utrzymać dobrą formę wokalną – nie ma wyjścia, musisz zdawać sobie sprawę, że dobre ćwiczenia wokalne – streching są podstawą do tego, żeby utrzymać głos w dobrej kondycji. Jeśli nie ćwiczysz, nie rozwijasz się – stoisz w miejscu.

https://www.youtube.com/watch?v=E8BK3BJciwg

– Jesteś trenerem w Voice&More – na zajęcia przychodzą tylko osoby, które chcą śpiewać zawodowo, czy zdarzają się także pasjonaci? I jak wygląda przekrój wiekowy Twoich uczniów?
V&M: Często pracuję z wokalistami, którzy są na etapie nagrywania płyty czyli oprócz indywidualnych zajęć pracuję też w studio nagraniowym gdzie czuwam nad tym aby materiał został zarejestrowany jak najlepiej także od strony technicznej. Są wśród moich uczniów wokaliści o “światowych głosach”, a o których nie słychać ponieważ nie mieli aż tyle szczęścia i nie znali kogo trzeba lub nie znaleźli się w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie.
Bardzo ciekawie przebiega praca z tzw. pasjonatami sztuki wokalnej. Oni zawsze “szukają” tego właściwego, najłatwiejszego sposobu wydobywania dźwięku, zadają dużo pytań, lubią mieć wszystko dokładnie wyjaśnione:)
Bardzo lubię pracę z wokalistami, którzy maja swój materiał tj. swoje kompozycje, swoje teksty itd. To są tzw. artyści z krwi i kości – owszem przywiązują wagę do techniki wokalnej, ale ważniejsze dla nich są przekazywane emocje i fakt, że to co śpiewają jest ich dziełem.

Najbardziej jednak lubię pracę z osobami, które nigdy wcześniej nie miały lekcji śpiewu, ponieważ są jak biała kartka – nie mają wpojonych złych nawyków. Praca z nimi to czysta przyjemność. Tacy uczniowie maja bardzo często większość przyswajania – “łapią w lot” to co robimy na zajęciach.
Cieszy też praca z osobami, które totalnie nie mają pojęcia o śpiewaniu, mają nieustawiony głos, ale naturalne słuch i poczucie rytmu.
Największą nagrodą dla mnie jest chwila kiedy uczeń zaczyna sobie uświadamiać na zajęciach jak brzmi lub jak może brzmieć. Zaskoczenie miesza się z zadowoleniem – to najlepszy moment.
Poza wokalistami, o których już mówiłem, pracuje także z aktorami filmowymi, teatralnymi, redaktorami, nauczycielami, a także jako konsultant z różnymi studiami nagrań.
Jeśli chodzi o przekrój wiekowy, najmłodsza uczennica ma 8 lat a najstarszy uczeń…. nie powiem:)

– Jak przełamać wstyd związany ze śpiewaniem w czyjejś obecności? Jak to wygląda na Twoich zajęciach – często spotykasz się ze wstydem uczniów – jeśli tak, to jak sobie z tym radzisz?
V&M: Owszem zdarza się, że na zajęcia przychodzą osoby nieśmiałe z natury co też ma odzwierciedlenie w ich głosie. Jednak po pewnym czasie wraz z poprawą kondycji głosu pojawia się śmielsze podejście ucznia do śpiewania i większa otwartość. Poza tym Ci którzy mnie znają, wiedzą jaki jestem na zajęciach – wariat:)

– Współpracujesz jako trener z osobami, które biorą udział w talent show – na czym polega wówczas opieka trenerska nad takim uczestnikiem? Na naukę śpiewu jest już przecież za późno.
V&M: Na naukę śpiewu owszem tak, ale osoby (uczestnicy talent show), które do mnie przychodziły lub przychodzą nadal to osoby “śpiewające”. W takich sytuacjach pojawia się kwestia dopracowania niedociągnięć technicznych i zbudowania świadomości. To najważniejsze na czym trzeba sie skupić, bo cała reszta: charyzma, unikalność każdy miał już swoja wypracowaną.

Dziękujemy za rozmowę.

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.

Dodaj swój komentarz


E-mail (wymagany, nie publikowany)

Zobacz wszystkie wywiady ›