Wilson Square – “Ghost Behind The Curtain”, wyd.Mystic, 2010

12 grudnia 2010 05:53
Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

Wilson Square to debiutujący zespół pochodzący z warszawskiego Żoliborza, a dokładnie z placu Wilsona, z którym to założyciele Piotrek Kazimierczuk i Bartek Rzeczycki są emocjonalnie związani. Powiązań możemy dopatrywać , oprócz nazwy, również w samej muzyce. Jest to istna podróż do przeszłości  na której szlaku znajdą się takie zespoły jak Queen, Thin Lizzy, Slade, T.Rex itp. – mieszanka klasycznego rocka z najwyższej półki. Chłopaki uzupełniając zespół o basistę Paweła Grudniaka i perkusistę Tomeka Mądzielewskiego, zaczeli ofensywę polskiej sceny rockowej.  Doskonale wykształceni muzycy, pracowali bite 6 lat nad swoją pierwszą płytą, aż udało im sie trafić pod skrzydła znanej wytwórni Mystic i wydać swój debiut.

„Ghost Behind The Curtian”, prawda że ciekawa nazwa … słuchając płyty może się wydawać, że żadnych duchów tam nie ma ,lecz muzycy obiecują że po głębszym zapoznaniu się z utworami odsłonimy kurtynę i tam znajdziemy przybyszy zza światów. Muzyka Wilsonów jest „do lubienia”, jak mogłobybyć inaczej skoro inspirowana jest ikonami muzyki rockowej. Nie tylko samej inspiracji możemy doszukać się na płycie, ma ona również ten klimat, ten powiew klasycznego rocka, to sprawia że utwory do nas przemawiają, mamy wrażenie że je znamy… lecz jest w nich cos nowego – wokal – świetny wokal, którego barwa jednak przechyla się ku współczesności, ale to fajnie i ciekawie brzmi.  Wśród 11 piosenek mamy jakby dwie grupy – są to ballady i zadziorne kawałki rodem z glam-rocka. Najpierw ballady- typowe rockowe gitarki, liryczne teksty, klimatyczne pianinko,  bez żadnych udziwnień, prosta muzyka lecz nie oklepana. Idealne do posłuchana z dziewczyną na randce w autobusie , jak np. „Bus Love”  która ma wszystko to co rockowa, zarazem miłosna ballada powinna mieć.  Rozpisuję sie o balladach, a przecież na płycie mamy prawdziwy kalejdoslop rockowych rytmów. Mocniejsze, wolniejsze, szalone, spokojne – lecz wszystko jest bardzo melodyjne. Można powiedzieć że każda piosenka, każda sekunda wpada w ucho.

Artyści z Wilson Square sami przyznaja sie do tego że nie chcą odkrywać czegoś nowego, chcą tego żeby muzyka sie podobała i budziła pozytywne odczucia. To im sie udało w stu procentach, chociaż obiecują że nadal będą sie rozwijać – dlatego należy uważnie przygladać sie poczynaniom chłopaków z stolicy. Jeśli ktoś ma ochotę na nieco lżejsze rytmy aby ocieplić sobie dzień to płyta Ghost Behind The Curtain powinna szybko znaleźć sie w odtwarzaczu.

Przemysław Spadło

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.

Dodaj swój komentarz


E-mail (wymagany, nie publikowany)

Zobacz wszystkie wywiady ›