Tryp – „Kochanówka”, wyd.Qulturap, 2010

14 stycznia 2011 04:52
Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

Supergrupy, czyli kapele czy może raczej projekty które tworzone są przez znanych muzyków. Czasami z nudów, z potrzeby stworzenia czegoś nowego poza macierzystym zespołem – przyczyny są różne, co jednak je wszystkie łączy to czas istnienia – zazwyczaj takie projekty trwają relatywnie krótko jak na przykład Ataxia (powstała z członków Red Hot Chili Peppers, Fugazi i The Bicycle Thief) która istniała zaledwie dwa tygodnie – co oczywiście nie przeszkodziło im wydać dwie płyty. Supergrupy zawsze cieszyły się nie małym zainteresowaniem mediów oraz światka muzycznego mimo iz w Polsce to zjawisko występuje raczej rzadko.

Tryp mieści w sobie muzyków pod postacią : Kuby Wandachowicza z Cool Kids Of Death, Marcina Pryta i Pawła Cieślaka z 19 Wiosen oraz członka Agressiva 69 Roberta Tutę. Kapela zadebiutowała EP-ką pt. „Wędrówka Ludów”. Jednak tym razem  mamy doczynienia z „Kochanówka” – długo grającą płytą na której również znalazły się kawałki z EP-ki. Z Kochanówka nie warto zadzierać, ani jej lekceważyć bo można popaść w głęboką depresję czy też szaleństwo. I to ostatnie jest jak najbardziej prawdopodobne ponieważ nazwa płyty pochodzi od Specjalistycznego Psychiatrycznego Zakładu Opieki Zdrowotnej im. J.Babińskiego  w Łodzi  – brzmi mrocznie? Łódzka placówka jest najstarszą w Polsce, a podczas II Wojny Światowej Hitlerowcy eksterminowali tam ludzi psychicznie chorych. Aż ciarki przechodzą, ale trzeba przyznać, iż miejsce bardzo inspirujące. Szaleństwo zdecydowanie udzieliło się muzykom, słychać to w każdej sekundzie nagrań z  „ Kochanówki”.

Płyta zawiera 16 utworów, w których dominuje totalny chaos. Ostre punkowe gitary, mnóstwo elektroniki, która wręcz rani uszy, melodie tworzone na starych syntezatorach, a w tym wszystkim wokal Marcina Pryty, którego osobiście nie jestem zwolennikiem, tutaj jakby wpasował się nieco lepiej. Muzyka jest na prawdę mocna, „Kochanówka” to prawdziwy sajgon dźwięków, nieprzypadkowo na płycie znalazła sie taka piosenka jak „Czołg” do której stworzony został video clip. Do tej muzyki trzeba sie przyzwyczaić, na pewno jedno przesłuchanie kawałka nic nie da, może jedynie zraźić, a na prawdę warto od czasu do czasu zaznać prawdziwego szaleństwa prosto z Psychiatryka. Należy również napisać coś o tekstach, ponieważ one również odstają znacznie od normy i dają niezłego kopa.

Tryp to projekt unikalny, a „Kochanówka” to jak najbardziej unikalna płyta. Po przesłuchaniu albumu na język nasuwa sie jedno słowo – MOC – co może być również skrótem od stwierdzenia Maksymalnie Oszałamiające Coś.  Życzyłbym sobie i Wam wszystkim więcej takich psychodelicznych projektów, tym bardziej, że one najskuteczniej moga oderwać umysł od szarej rzeczywistości.

Przemysław Spadło

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.

Dodaj swój komentarz


E-mail (wymagany, nie publikowany)

Zobacz wszystkie wywiady ›