Tomasz Budzyński – „Osobliwości”,wyd.EMI Music Poland

10 sierpnia 2011 03:35
Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

Tomasz Budzyński, poeta, malarz, muzyk, artysta z krwi i kości właśnie wydał kolejną solową płytę. Jest to już trzecia indywidualna odsłona lidera legendarnej grupy Armia. Wszystkim zajęła się wytwórnia Isound Labels, realizatorem albumu jest Michał Garstecki, a jak możemy wyczytać na stronie wydawcy, całość jest inspirowana twórczością  Brendana Perry’ego. A możemy zauważyć tutaj wiele wpływów, stylów, oraz wszelkiego rodzaju inspiracji. Możemy powiedzieć, że muzyka na płycie jest odziana w bogate szaty uszyte z jazzy, folku czy punku. Budzyński to muzyk konkretny, można go kochać albo nienawidzić, lecz zawsze mamy pewność, że to co wyjdzie spod jego skrzydeł będzie nietuzinkowe.

„Osobliwości” mogą zaskoczyć nawet największych znawców muzyki Pana Tomasza. Lecz artysta przyzwyczaił nas już do tego, że z nim nie można się nudzić. Nowości jakie możemy zauważyć to na przykład nowe umiejętności wokalne jakie prezentuje Budzyński np. na “Człowiek nie jest sam”. Mamy również naszpikowane rozbrajającymi dźwiękami, mroczne intro “Museo barbari”, które niczym nie przypomina baśniowych utworków, to których przyzwyczaił nas artysta. Każda piosenka jest jakby osobną częścią całości, dlatego możemy zauważyć swego rodzaju małe skrajności. Dlatego mamy klimatyczny, budzący grożę kawałek “Mała śmierć”, obok którego wije się radosne “Natura nature”. Cały longplay promowany jest przez utwór „Dziwadełko”. Jest to najbardziej poetycka odsłona płyty. Mniemam również, że autor zawarł w niej całą swoją duszę ponieważ oprócz tekstu i muzyki, tworzył również videoclip, który zawiera obrazy również Budzyńskiego. Na pozostałych utworach teksty są raczej lżejsze, czasem nawet zabawne. „Dziwadełko” wydaje się być najbardziej poważnym kawałkiem, jest również najtrudniejszy w odbiorze spośród wszystkich.

Najnowsza płyta Budzyńskiego to konkretna dawka „dance macabre”, mroczny teatr kukiełek, który zaskoczy, przerazi, a czasem nawet rozbawi. Wszystko to co prawdziwy dramat powinien mieć w sobie. Artysta powiedział kiedyś, że celem muzyki jest robienie dziury w świadomości. Ta płyta z pewnością narobi wiele w świadomości słuchaczy.

Na naszym rynku muzycznym jest nie wielu artystów, którzy traktują muzykę w pełni artystycznie tak jak robi to Tomek Budzyński. Lecz to nie koniec przyjemności, ponieważ już niedługo będziemy mogli cieszyć się nowa płyta Armii. Nasz Polski, muzyczny teatr marzeń rozwija się, wystarczy czekać i nasłuchiwać.

Przemek Spadło

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.

Dodaj swój komentarz


E-mail (wymagany, nie publikowany)
  • 29-08 Thirty Seconds To Mars

    Kraków, TAURON Arena Kraków, ul.S.Lema 7, godz: 19:00 bilety w cenie od 169 PLN


Zobacz wszystkie wywiady ›