The Black Tapes – “Middle Class” , wyd. Antena Krzyku,2012

15 listopada 2012 22:31
Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

Mała duża forma

Od czasu wydania ostatniego albumu The Black Tapes “Shipwreck” minęły całe dwa lata. Patrząc na tempo w jakim kolejne płyty pojawiają się i znikają na rynku muzycznym, te dwa lata to całe wieki. Wszystko wskazuje na to, że grupa doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Mimo, że muzycy nie zgromadzili jeszcze materiału na pełnowymiarowy krążek (który dla The Black Tapes oznacza pół godziny muzyki – tak przynajmniej było na poprzednich wydawnictwach), to postanowili podzielić się z fanami czterema nowymi utworami.

Czy warto w ogóle rozpisywać się nad takim skromnym wydawnictwem jakim jest epka? W przypadku “Middle Class” jak najbardziej. Warszawscy punkrockowcy postanowili opublikować cztery numery, które przedstawiają ich z nieco innej strony. Spokojnie, grupa nie porwała się na jakieś radykalne eksperymenty, chodzi raczej o odświeżenie brzmienia. Krążek otwiera “Broken Flower Pt. 2”, jak wynika z nazwy druga część utworu zamykającego “Shipwreck”. Jak się okazuje poza nazwą niewiele łączy oba utwory. Wprawdzie numer z epki rozpoczyna się charakterystycznym dla The Black Tapes gęstym gitarowym riffem spod znaku Hot Water Music, to w refrenie mamy już totalny indiepopowy odlot (na marginesie dodam, że na refren czekamy zaledwie 25 sekund – jak na dobry przebój przystało).

Idąc dalej robi się jeszcze ciekawiej. “Lost In The Playhouse” to kawałek, w którym do głosu dochodzą inspiracje amerykańskim indie rockiem z lat 90. Muzycy łączą w utworze luz Pavement z beztroskością Yo La Tengo. Warto zwrócić uwagę zwłaszcza na grę gitar, które zamiast gonić jedna drugą ciekawie się uzupełniają. To dowód na to, że muzyczny świat The Black Tapes nie ogranicza się do hard-core’a i punkrocka. Kolejny kawałek, tytułowy “Middle Class”, rzeczywiście brzmi jak utwór wycelowany w młodzież z dobrych domów. To najbardziej popowa i przystępna wersja The Black Tapes z jaką mieliście do czynienia. Epkę zamyka numer “National Wealth Care”, w którym grupa z powrotem oddaje się w ręce energicznego rock’n’rolla.

Podczas słuchania “Middle Class” cały czas zastanawiałem się czy zaprezentowany materiał to odrzuty z poprzednich sesji nagraniowych, które nijak nie wpasowały się w kształt żadnego z albumów The Black Tapes czy może skromna zapowiedź nowego kierunku działalności formacji. Osobiście wolałbym to drugie.

Warto dodać, że epka ukazał się w wersji kompaktowej nakładem Anteny Krzyku. Dodatkowo na płycie zamieszczono zremasterowaną debiutancką epkę The Black Tapes z 2007 roku.

Ocena: 8/10

Marcin Bieniek

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.

Dodaj swój komentarz


E-mail (wymagany, nie publikowany)
  • 29-08 Thirty Seconds To Mars

    Kraków, TAURON Arena Kraków, ul.S.Lema 7, godz: 19:00 bilety w cenie od 169 PLN


Zobacz wszystkie wywiady ›