Pol Wanda – “More”, wyd. własne, 2012

4 marca 2013 16:58
Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

Po dość intensywnym czasie w otwockiej Oranżadzie, czego skutkiem była płyta “Once Upon a Train” oraz singiel “Ordinary Song”, przyszedł czas na relaks. Zapowiadany, solowy album Michała Krzysztofiaka, pod szyldem Pol Wanda to akustyczna podróż po lirycznej, nieco psychodelicznej, stronie wokalisty otwockiej grupy. “More” zatem różni się od twórczości Oranżady przede wszystkim klimatem. W pełni autorskie kompozycje istnieją w pewnej intymnej głębi, którą wyczujemy od pierwszych sekund i która z czasem przytłoczy nas swoim ciężarem. Jest to raczej zabieg zamierzony, zważając głównie na pewną ceremonialność utworów oraz wszechobecną melancholię. Tylko czasem autor da nam wytchnąć i wprowadzi nieco lżejsze melodie. Ujmując sprawę nieco z przymrużeniem oka, możemy cieszyć się, że Pol używa gitary akustycznej, bo gdyby płyta była w pełni elektryczna to wtedy mógłby nas opanować kompletny mrok. Nie ma się jednak czego obawiać, ponieważ płyta mimo że z lekkości nie zasłynie, na pewno uraczy nas swoim spokojem i gnostycka aurą.

W „More” głównym instrumentem jest wokal. Ma się wrażenie, że muzyka jest tylko nic nie znaczącym tłem dla lirycznych wywodów wokalisty. Mimo iż, to wspomniane tło składa się momentami z dźwięków wiolonczeli, altówki, syntezatora, basu oraz oczywiście panującej gitary akustycznej, to nie usłyszymy zapierających dech w piersiach instrumentalnych popisów. Nie jest to oczywiście jakikolwiek zarzut, ponieważ wymienione instrumenty współgrają tworząc piękne i ciekawe melodie. Mamy zatem mnóstwo, choć minimalistycznych, to jednak wpadających w ucho momentów. Podróż po świecie Pola Wandy zaczniemy kawałkiem „Say”, który od razu wprowadzi tajemniczy nastrój, lecz jeszcze nie wprowadzi cięższego klimatu. Po tym lekkim początku czas na „I’d prefer”, który jest już bardziej głęboki i mistyczny, wpada nieco w psychodelę. Tytułowy „More” to szybkość i większa dawka śpiewania, przez co jest bardzo przystępny w odbiorze, idealny singiel. Następne jest modlące się „Up”, które mimo iż, pod kątem czasowym nie jest najdłuższe na płycie, to jednak w odbiorze takie odniesiemy wrażenie. Na szczególną uwagę zasługuje utwór „Hustle” w którym w pierwszych sekundach usłyszymy dźwięki z życia codziennego, a dokładnie zabawę muzyka z córeczką. „Hustle” w dalszej części to solidne akustyczne granie rodem z amerykańskich wytwórni, przez co kawałek prezentuje się znakomicie. W „Still” kontynuujemy „amerykańskie” granie, które kończymy bardzo melancholijna wstawką. „Message” to już muzyka typowo psychodeliczna z stonowanym, choć czasem śpiewanym wokalem. Na koniec mamy zawiązanie do rodzimego zespołu artysty, ponieważ ostatni utwór nosi tytuł „Ordinary Songs” i jak na takie nawiązanie przystało pojawiła się perkusja, która ożywiła nastrój, tylko po to aby znów spokojnie zakończyć płytę. Zaskoczeniem jest końcowe outro płyty, które nie znalazło się na liście utworów.

Pol Wanda płyta „More” zaprasza nas do swojego intymnego świata, w którym jest czas na refleksją bądź błogi odpoczynek. Album podczas słuchania wywiera na nas chęć błogiego zanurzenia się w swoich myślach. Tu nie ma miejsca na codzienną pogoń, na obowiązki czy pracę. „More” zatrzymuje czas i pozwala się nam nad tym wszystkim zastanowić, spojrzeć na otaczający nas świat, a nawet poświęcić chwile bliskim. Mimo iż, jest to płyta, którą niejeden nazwałby nudną, czy po prostu błahą, to jednak tkwi w niej pewien przekaz, że czasem warto być nudnym i skupić się na pozornie błahych rzeczach.

 

Przemysław Spadło

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.

Dodaj swój komentarz


E-mail (wymagany, nie publikowany)
  • 28-07 IRON MAIDEN

    Kraków, TAURON Arena Kraków, ul.S.Lema 7, godz: 19:00 bilety w cenie 235-505 PLN

  • 03-08 Roger Waters – Us + Them

    Kraków, TAURON Arena Kraków, ul.S.Lema 7, godz: 19:00 bilety w cenie 249-499 PLN

  • 29-08 Thirty Seconds To Mars

    Kraków, TAURON Arena Kraków, ul.S.Lema 7, godz: 19:00 bilety w cenie od 169 PLN


Zobacz wszystkie wywiady ›