Maja Kleszcz & incarNations – “Odeon”, wyd.Kayax, 2012

30 września 2012 21:08
Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

Historyczna płyta

W pierwszych recenzjach najnowszego krążka Mai Kleszcz & incarNations, krytycy rozpływali się w porównaniach wokalistki do Elli Fitzgerald czy Billie Holiday. I o ile takie zestawienia na pewno jej nie zaszkodzą, to mimo wszystko Maja została obdarzonym niezwykle oryginalnym głosem, który świetnie broni się bez szumnych porównań. Chociaż na krążku “Odeon” Maja porzuciła zamiłowanie do muzyki słowiańskiej na rzecz brzmień bliższych scenie pop, to jednak jej głos nadal posiada ten sam mroczny i tajemniczy słowiański urok. Kiedy przypadkowo usłyszałem w radiu utwór “Nocą jesteśmy głodni”, zostałem zaczarowany i wiedziałem, że chcę poznać tę muzykę bliżej. Nie zdarza mi się to zbyt często – zwłaszcza podczas słuchania radia. Muszę jednak przyznać, że bardzo się opłaciło.

Kto by pomyślał, że Maja Kleszcz i Wojciech Krzak, do niedawna stanowiący trzon Kapeli ze wsi Warszawa, zawędrują ze swoją nową muzyką w aż tak odległe rejony. Prosto ze słowiańskiej awangardy przenieśli się w bezpieczną krainę muzyki pop. Nie oznacza to jednak, że oboje idą na jakiekolwiek ustępstwa. “Odeon” nie ma nic wspólnego z bezpiecznym popem, którego głównym celem jest podbój list przebojów. Mamy tutaj do czynienia z mrocznym i wieloznacznym odbiciem muzyki popularnej. Z jednej strony jest bardzo tradycyjnie, jak w swingowym “Nocą jesteśmy głodni” czy balladzie “Powiał chłodny wiatr”. Jednak z drugiej strony na płycie znalazły się takie numery jak “Nasza miłość ma skrzydła”, który równie dobrze mógłby znaleźć się w repertuarze Kayah (która jest wydawcą płyty incarNations) czy bluesowy “I Put a Spell On You”.

Głos Mai brzmi wyraziście dzięki znakomitym tekstom Bogdana Loebla, który napisał słowa do większości piosenek zebranych na płycie. Autor wielu tekstów, które przeszły do historii, jak “Kiedy byłem małym chłopcem”, na “Odeonie” także zostawił kilka znakomitych opowieści, w tym “Śpij, śnij”, w którym pięknie pobrzmiewają słowa: “na barki trzeba dom nasz i miłość naszą wziąć / do zgaśnięcia słońca dźwigać musisz je / twe kruche ręce za słabe za słabe na to są / noc noże świtu tną”. Wokalista dzięki niezwykłej barwie głosu, świetnym kompozycjom autorstwa Wojciecha Krzaka i tekstom za które (podobnie jak na debiucie projektu incarNations) odpowiada sam Bogdan Loebl, na “Odeonie” dopisuje piękną kartę do historii polskiej muzyki.

Ocena 9/10

Marcin Bieniek

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.

Dodaj swój komentarz


E-mail (wymagany, nie publikowany)
  • 29-08 Thirty Seconds To Mars

    Kraków, TAURON Arena Kraków, ul.S.Lema 7, godz: 19:00 bilety w cenie od 169 PLN


Zobacz wszystkie wywiady ›