Keira Is You – „Nothing Else Will Happen”

26 lutego 2010 13:38
Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

keira1

“Nothing Else Will Happen”, Daydreem Records / 2009

Śląskiej inwazji ciąg dalszy. Pochodząca z Chorzowa grupa Keira Is You powstała z inicjatywy muzyków nieistniejącej już formacji Hariasen. Debiutancki materiał zespołu to nostalgiczna pogoń za alternatywnymi brzmieniami rodem z lat odpowiednio 90 i 80.

Hariasen dosyć nieszczęśliwie i zaskakująco został lawinowo skrytykowany za swój debiutancki album wydany nakładem Polskiego Radia. Rzeczywiście, grupa podjęła się dosyć heroicznego zadania. Próbowała w swojej muzyce przełożyć na język polski emocje bliskie dokonaniom takich grup jak Mineral, Leiah czy Sunny Day Real Estate. Efekt w żadnej mierze nie ustępował światowemu poziomowi nurtu emo. Grupa została doceniona za swoje 5-utworowe EP „Nesairah” i wydawałoby się, że pełnowymiarowy debiut, wydany w wielkim krajowym wydawnictwie, spotka podobny los. Tak się niestety nie stało. Grupa zaliczyła kilka tras koncertowych, pojawiając się na scenie m.in. przed zespołem Placebo, The Appleseed Cast czy dEus, to jednak jak widać nie pomogło rozwinąć należycie skrzydeł. Na ostatnich koncertach Hariasen zaprezentowali kilka nowych utworów, które miały pojawić się na drugiej płycie zespołu. Stylistycznie bliżej było im do powolnych, rozmarzonych utworów The Cure niż głośnych garażowych numerów. Jak wiadomo płyta nie ujrzała światła dziennego, zespół zakończył działalność.

Jak udało nam się ustalić w przeprowadzonym przez nas wywiadzie, Keira Is You została powołana do życia dosyć spontanicznie. Frontman Hariasen Jakub Radomski oraz multiinstrumentalista Marek Gawroński rozpoczęli wspólne granie od niewinnych improwizacji, które stopniowo zaczynały klarować się w bardziej przejrzyste formy. Do zespołu dołączyła sekcja rytmiczna Hariasen i w tym składzie grupa zamknęła się w studio, by nagrać debiutancki materiał. „Nothing Else Will Happen” ukazał się w październiku ubiegłego roku nakładem niszowego labelu Daydreem Records. Grupa ze świeżym materiałem ruszyła w trasę po kraju u boku Jeniferever, skandynawskiej legendy emo. Wspólne koncerty nie pozostały bez wpływu na muzykę Keiry. Marek Gawroński w wywiadzie dla GIM zdradził: Oni naprawdę pięknie budują nastrój. Dzięki im nasza kolejna płyta będzie inna niż zakładaliśmy. Wróćmy jednak do debiutu.

Muzycy prawie całkowicie zrezygnowali z eksponowania mocnych riffów na rzecz przestrzennych, wygładzonych brzmień. Numery Hariasen były podszyte punkowym duchem, Keira Is You, nie odchodząc od stylistyki emo, skłania się bardziej ku brzmieniom rodem z lat 80. Otwierający album utwór „Keira Is You” to lekko ambientowe instrumentalne intro, wprowadzające w klimat całej płyty. Do samego końca lekko przybrudzone dźwięki syntezatorów będą towarzyszyć tradycyjnemu instrumentarium. Ten świadomy zabieg, nadaje całej płycie lekko sennego, onirycznego charakteru. Na albumie znajdziemy kilka klasycznych piosenkowych utworów, jak singlowy „Madness, dynamiczny „Failure” czy „Patchwork”. Całość ciekawie zaaranżowana, nie pozwala zapomnieć o tym, że pomimo swoich ambicji Keira Is You to nadal zespół potrafiący pisać dobre piosenki.

Jednak poza klasycznymi utworami, płyta rozwija także kilka mniej schematycznych pomysłów. „Being a Fool Is Inconvienient” wypada na tym tle najbardziej interesująco. Masywna sekcja rytmiczna plus szarpany motyw gitarowy, wyprowadzają muzykę Keira Is You w rejony bliskie dokonaniom The Appleseed Cast. Nieco podobnie jest w zamykającym album utworze „No Reed To Fight”. Warto wspomnieć także o 6-minutowym „Endless Silence” który jest moim osobistym faworytem na płycie. Keira udowadnia tutaj, że potrafi w interesujący sposób zbudować nastrój, który przykuwa do piosenki aż do samego końca.

Keira Is You jest zespołem, który wymaga od słuchacza otwarcia się na pewnego rodzaju skrajne emocje. Nie jest to łatwe, jednak jeśli tylko zgodzimy się dać ponieść tej muzyce, z pewnością otworzy przed nowe pole muzycznych doświadczeń. Keira rozwija klasyczną stylistykę emo o elementy progresywne, przez co nadaje temu, wydawać by się mogło wyczerpanemu gatunkowi, nowych indywidualnych cech. Dobrze wiedzieć, że taka muzyka powstaje tak blisko.

 

Marcin Bieniek

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.

Dodaj swój komentarz


E-mail (wymagany, nie publikowany)

Zobacz wszystkie wywiady ›