How How – „Flickers” , wyd. Antena Krzyku, 2011

14 grudnia 2011 00:30
Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

Zwątpiłeś w krajową scenę muzyczną? Myślisz, że już nic cię nie zaskoczy? W takim razie poznaj debiutancki album How How.

 Rocznie przez moje ręce przechodzi kilkadziesiąt krajowych wydawnictw. To, co w dużej mierze łączy większość z nich to boleśnie słaba oprawa graficzna. Czasami wydaje się, że zespół musiał być na niezłym kacu wypuszczając projekt do druku. A przecież wydając kilkadziesiąt złociszy na płytę można wymagać ładnego i estetycznego opakowania. Wystarczy przecież tak niewiele. Grupa How How jest tego świetnym przykładem. Debiutancki album warszawiaków zdobi skromna, ale dopracowana grafika (autorstwa członka grupy Adama Podniesińskiego), która wewnątrz została zamieszczona w większym formacie, w formie plakatu. Krajobraz przedstawiony na okładce to świetna zachęta do zagłębienia się w muzyczny świat How How. A jest co zwiedzać.

Jeszcze przed debiutem How How porównywano do sopockiej grupy Kyst. Muzycy z How How rzeczywiście podobnie jak ich koledzy z Trójmiasta, instrumenty traktują jako zachętę do burzenia tradycyjnych piosenkowych form, ale nie ograniczają się wyłącznie do gitar. W ich twórczości dominują dźwięki klawiszy i syntezatorów. Jeśli już szukamy właściwej krainy geograficznej w której można by umieścić „Flickers”, to do głowy przychodzi przede wszystkim Islandia i grupa mum. Warszawiacy prezentują podobny poziom muzycznego szaleństwa i kreatywności. Ponadto w takich utworach jak „Tetrlux” czy „K” słychać podobieństwa to tego, co wyczyniał Damon Albarn i spółka na płycie „13” Blur – nagrywanej w Reykjaviku.

To płyta do słuchania w całości. Pojedyncze numery, jak otwierający „Bumpy” czy delikatny „Flicker” dobrze wypadają w pojedynkę, ale jako całość tworzą niezwykły muzyczny pejzaż. Ważną jego częścią jest głos Mirona Grzegorkiewicza, którego delikatna barwa zostaje dodatkowo cyfrowo przetworzona, dając bardzo oryginalny efekt. W jakim języki śpiewa?To jest tutaj nieważne. Podobnie jak w przypadku Indigo Tree, którzy na zakończenie działalności otwarcie przyznali, że w ich piosenkach nigdy nie było żadnych tekstów, tutaj również, głos Grzegorkiewicza ma przede wszystkim dodawać utworom oryginalnej barwy.

„Flickers” How How to płyta, która wystawi twoje muzyczne przyzwyczajenia na niejedną próbę. To zdecydowanie jeden z najbardziej obiecujących debiutów roku.

Ocena: 8

Marcin Bieniek

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.

Dodaj swój komentarz


E-mail (wymagany, nie publikowany)
  • 28-07 IRON MAIDEN

    Kraków, TAURON Arena Kraków, ul.S.Lema 7, godz: 19:00 bilety w cenie 235-505 PLN

  • 03-08 Roger Waters – Us + Them

    Kraków, TAURON Arena Kraków, ul.S.Lema 7, godz: 19:00 bilety w cenie 249-499 PLN

  • 29-08 Thirty Seconds To Mars

    Kraków, TAURON Arena Kraków, ul.S.Lema 7, godz: 19:00 bilety w cenie od 169 PLN


Zobacz wszystkie wywiady ›