Brodka – “Granda”, wyd.Sony Music Polska, 2010

23 grudnia 2010 04:39
Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

Monika Brodka poczyna sobie odważnie, nie bojąc sie odkrywania nowych (dla niej) muzycznych krain. “Granda”  trzecia pozycja w jej dorobku, pokazuje nam inne, odmienione oblicze, teraz już „tylko” Brodki.

W jednym z wywiadów mowiła że chce wypełnić lukę na Polskim rynku, czyli zagrać przyjemnie ale nie sztampowo. Tak jak powiedziała, tak zrobiła. Po dwóch pierwszych płytach nie zostało praktycznie nic oprócz tego co najbardziej wartościowe czyli głos Moniki. Zniknęło a może raczej wyczerpało się zauroczenie r’nb. Pojawiły się nowe brzmienia, nowe nstrumenty, pojawiła się Kasia Nosowska….Nie dosłownie, ale duch solowej twórczości wokalistki Hey’a unosi się nad większością utworów z “Grandy”. W doskonałym utworze tytułowym oraz w “Bez Tytułu” Monika nieco zbyt odważnie zbliża się do maniery wokalnej Nosowskiej. Wydaje się że solowe dokonania wokalistki hey’a były dla Brodki wskazówką w którą stronę pójść. Nie chodzi tylko o podejście do muzyki ale również teksty („Granda”, „W Pięciu Smakach”). Nie  ucieknie Brodka również od innych porównań. “Krzyżówka Dnia” przypomina dokonania Moloko a utwór “W Pięciu Smakach” w początkowej fazie niebezpiecznie zbliża się do Chemical Brothers i ich “Let Forever Be”.  Powyższe inspiracje nie maskują jednak pozytywów metemorfozy Moniki Brodki. „Granda” to dobry nowoczesny pop. Słychać wyraźnie że Monika bawi się zarówno muzyką jak i słowem (“Granda”, “Saute”), i przy okazji poszukiwań swojej nowej muzycznej tożsamości nagrała płytę która urautuje niejedną imprezę.

Nigdy nie było tajemnicą że Brodka dysponuje wspaniałym głosem i szeroką skalę swoich możliwości prezentuje również na nowej płycie. Najlepszym tego przykładem są pięknie zaśpiewane „K.O” i „Syberia” oraz stylowo zamykający album „Excipt” w całości zaśpiewany po francuzku. Z pewnością dla wielu osób nowe wcielenie Moniki będzie pierwszym świadomym obcowaniem z jej twórczością i z ciekawością sprawdzą co Monika „wyprawiała” wcześniej. Choć poprzednie płyty nie były bez wartosci (jak twierdzą niektórzy „znawcy” muzyki) często padały oskarżenia o niewykorzystanie potencjału jaki posiada. Dysponując tak bogatym głosem Brodka zamykała się na popowe podwórka, “a gdyby tak odważyła się”….a zatem pokazała odwagę i nagrała” Grandę”, jedną z lepszych i wartościowszych płyt tego roku, tym samym pokazując sporej rzeszy niedowiarków jak dojrzewać z klasą.

Mam nadzieje że uda się Brodce przekonać do nowego oblicza swoich dotychczasowych fanów bo o nowych może być spokojna.

Janusz Szwarc

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.

Dodaj swój komentarz


E-mail (wymagany, nie publikowany)

Zobacz wszystkie wywiady ›