Przemiany Live! 2016

31 sierpnia 2016 11:00

przemianyKangding Ray z Zachodu, Moa Pillar z Moskwy – to najmocniejsze , ale nie jedyne gwiazdy muzyki elektronicznej, które wystąpią 2 września o godzinie 20.30 na Letniej Scenie w Centrum Nauki Kopernik podczas koncertu Przemiany LIVE! pod hasłem Pokusa nieśmiertelności.

To kolejna edycja niezwykłego projektu muzycznego w ramach Festiwalu Przemiany 2016. W piątkową noc zaprezentują się: Kangding Ray, lider awangardowego techno, który od lat współpracuje i nagrywa dla legendarnego w muzyce elektronicznej labelu Raster-Noton. Obecnie promuje swój najnowszy album Cory Arcane.

Przed nim wystąpi Objekt – oszałamiający miks muzyki techno, garage, noise, acid, dubstepu, bass-coru, shithousu. Co utwór, to inna stylistyka, inna pulsacja. Młody Brytyjczyk związany jest ze sceną berlińską, ale zyskał już uznanie w Polsce. Także z Berlina, ale zupełnie inna osobowość muzyczna to Electric Indigo – niemiecka artystka, kompozytorka i działaczka feministyczna. Na scenie aktywna od ponad 25 lat. Mało kto potrafi tak dobrze łączyć w swojej twórczości elementy kultury popularnej i awangardowej.

Organizatorzy – eksplorując Wschód – zaprosili Moa Pillar z Moskwy oraz Motoblok z Tarnopola. Pod tą nazwą kryje się ukraiński artysta, kurator i promotor Yaroslav Kachmarskyi – założyciel wytwórni Pincet, dyrektor festiwalu muzyki elektronicznej Hamselyt w Tarnopolu. Jego muzyka, pomimo rytmiczności, zawiera w sobie sporo brudu, glitchu oraz industrialu.

Za to Moa Pillar może być dla wielu prawdziwym odkryciem festiwalu. Za tym projektem stoi Fedor Pereverzev, przedstawiciel młodej, rosyjskiej sceny elektronicznej, zdobywca nagrody Sergey Kuryokhin Contemporary Art Award, związany z wytwórnią Full of Nothing. Jego oryginalne kompozycje, określane jako „spritual bass techno”, opierają się na długich, hipnotycznych pasażach i masywnych liniach basu, zawierają elementy muzyki etnicznej i szamańskiej.

Lokalną scenę zaprezentuje WIDT – duet sióstr Antoniny Nowackiej i Bogumiły Piotrowskiej. W ich audiowizualnych setach psychodeliczne rymy zderzają się z analogowymi wizualizacjami Piotrowskiej i niepokojącymi wokalizami Nowackiej. O dziewczynach zrobiło się głośno, gdy brytyjski magazyn The Quietus umieścił ich płytę Point#3 na 23. pozycji listy najciekawszych albumów 2015 roku na świecie.

źródło:materiały promocyjne organizatora

 


Dodaj swój komentarz


E-mail (wymagany, nie publikowany)

Zobacz wszystkie wywiady ›